Minister zdrowia apeluje do pracodawców o pracę zdalną

Minister zdrowia ponownie zaapelował do pracodawców o wdrożenie pracy zdalnej. Według rządu mogłoby to znacznie wpłynąć na mobilność społeczeństwa i co ważne na transmisję koronawirusa.


„Jeżeli chodzi o sytuację, z którą mamy do czynienia, to przede wszystkim też martwi nas mobilność, czyli intensywność przemieszczania się” – mówił szef resortu zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji, na której ogłosił rozciągnięcie restrykcji znanych m.in. z województw mazowieckiego i warmińsko – mazurskiego na cały kraj.


Podczas konferencji zaapelował również do pracodawców, by wszędzie tam gdzie jest możliwe, ponownie zarządzić pracę zdalną.


„To już jest ten moment, kiedy znów musimy wrócić do tego trybu pracy, który był charakterystyczny w listopadzie czy w drugiej połowie październik, czy w ogóle dla całego okresu poprzedniej wiosny” – wyjaśnił, że dzięki takiemu rozwiązaniu częściowo uda się ograniczyć mobilność Polaków, a w efekcie transmisję koronawiursa.


Według danych Głównego Urzędu Statystycznego praca zdalna wciąż nie cieszy się zbytnio popularnością wśród polskich pracodawców. Zamiany u pracowników, którzy przechodzą na pracę zdalną zależą od wpływu na gospodarkę kolejnych fal koronawiursa i związanych z tym decyzji rządu dot. wprowadzania kolejnych obostrzeń.
Jak zmieniał się odsetek pracujących zdalnie w 2020 roku?

  • 31 marca 2020 r.: 11% ogólnej liczby pracujących;
  • 30 czerwca 2020 r.: 10,2% ogólnej liczby pracujących;
  • 30 września 2020 r.: 5,8% ogólnej liczby pracujących;
  • 31 grudnia 2020 r.: 10,8% ogólnej liczby pracujących.

Problemem pracy zdalnej jest jej brak w Kodeksie pracy. Pandemia spowodowała uregulowanie przez rządzących zapisów w ustawie covidowej, które umożliwiły pracę zdalną. Jest to jednak zapis bardzo ogólny o charakterze tymczasowym.

Powiązane artykuły