Strach przed utratą pracy

Nawet co drugi Polak uważa, że państwo powinno znacznie ograniczyć przyjazd obcokrajowców do Polski, którzy przybywają do kraju w celach zarobkowych. Obawy te spowodowane są trwającą pandemią oraz zbliżającym się kryzysem gospodarczym.

Jak możemy dowiedzieć się z portalu biznes.interia.pl więcej kobiet niż mężczyzn opowiada się za wprowadzeniem obostrzeń. Zakaz popiera niemal sześć na dziesięć osób z miast liczących od 20 do 100 tys. mieszkańców. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku rodaków z wykształceniem podstawowym. Z kolei w gronie ludzi po studiach przeważają przeciwnicy tego rozwiązania.
Z przeprowadzonego badania opinii społecznej UCE RESEARCH i SYNO Poland wynika, że 48% Polaków uważa, że państwo powinno wprowadzić czasowe ograniczenia przyjazdu zarobkowego obcokrajowców.
Część Polaków zwyczajnie obawia się, że cudzoziemcy mogą zabrać im zatrudnienie. Ale w większości przypadków przyjezdni obsadzają stanowiska, którymi miejscowi kandydaci nie są zainteresowani. Podobnie jest np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii, gdzie z kolei nasi rodacy podejmują tego typu prace – komentuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Powiązane artykuły