Szczepienia w zakładach pracy

Niektóre z przychodni chcą dodatkowo zarobić na akcji szczepień z zakładach pracy. Pracodawcy gotowi są płacić dodatkowe opłaty, by nie doprowadzić do zniechęcenia zatrudnionych.


„Rzeczpospolita” wystąpiła do Ministerstwa Zdrowia o stanowisko w tej sprawie. Ministerstwo Zrowia odesłało jednak sprawę do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, której szef Michał Dworczyk odpowiada za organizację szczepień przez pracodawców. „Rz” nie otrzymała jednak żadnego stanowiska rządu w tej sprawie.


– Z trzech pracodawców, z którymi jestem w kontakcie, dwóch usłyszało w podmiotach leczniczych, z którymi współpracują przy organizacji szczepień, że będzie to dodatkowo kosztowało – mówi prawnik pragnący zachować anonimowość.

– Dodatkowa stawka za szczepienie wynosi w jednym przypadku 5 zł, a w drugim 11 zł za każdego pracownika poddanego szczepieniu. Problem jednak w tym, że wielu pracowników zgłosiło członków swojej rodziny do szczepień – dodaje.


Czy to oznacza, że przedsiębiorcy będą musieli ponieść dodatkowe koszty zaszczepienia także osób, które nie są u nich zatrudnione? Wszystko wskazuje na to, że tak, bo nie zdecydują się na dochodzenie zwrotu tych wydatków od zatrudnionych, by nie zniechęcać ich do szczepienia.


W rządowych wytycznych dotyczących szczepienia pracowników jest luka. Stawka rozliczeniowa za jedno szczepienie wynosi 61,24 zł i „powinna” pokrywać całość podstawowych kosztów takiego szczepienia. Natomiast wsystkie dodatkowe koszty organizacyjne szczepień pokrywa pracodawca – jeżeli okażą się konieczne, np. wynajem pomieszczeń z przeznaczeniem na punkty szczepień lub inne koszty organizacyjne.

Powiązane artykuły